Marcin Gortat w dniu swoich urodzin rzucił 21 punktów i zebrał 16 piłek, jednak nie wystarczyło to do pokonania Los Angeles Lakers.
Zobacz także: Ależ wsad Gortata!
Suns grali dobrze w pierwszej połowie, nie dając odskoczyć Lakers. Problemem była duża ilość strat (aż 15 w pierwszej połowie), co Suns poprawili w drugiej połowie (tylko 2).
Kluczowym dla losów meczu był run Lakers w trzeciej kwarcie, gdy Suns wobec 18 punktów gospodarzy rzucili zaledwie 2 oczka, mając kłopot jak zatrzymać skutecznego Bryanta (36pkt w całym meczu). Marcin Gortat trafił 9 z 16 swoich rzutów, nie spudłował żadnego z trzech wykonanych wolnych. Steve Nash do 11 punktów dołożył 17 asyst.
New York Knicks zakończyli serię siedmiu wygranych spotkań, przegrywając niespodziewanie z jedną z najsłabszych drużyn tego sezonu, New Orleans Hornets, 85:89. Sensacja ostatnich tygodni, Jeremy Lin, rzucił 26 punktów (pudłując 10 z 18 prób), rozdał 5 asyst i miał aż 9 strat. Amar'e Stoudemire zebrał 12 piłek i rzucił 26 punktów. Liderem Hornets był Trevor Ariza, autor 25 punktów.
LeBron James przyjechał z Miami Heat w swe rodzinne strony, by rozgromić Cleveland Cavaliers 111:87. Heat bardzo mocno zaczęli spotkanie, dobitnie pokazując, że zwycięzca może być tylko jeden. Mecz otworzyli wynikiem 20:2, całą pierwszą kwartę wygrywając 35:14. Z taką przewagą spokojnie kontrolowali spotkanie.
James miał 28 punktów, 5 asyst i 5 zbiórek, a Dwyane Wade dorzucił 22 "oczka". Dla Cavaliers najwięcej punktów zdobył pierwszoroczniak Kyrie Irving, autor 17 punktów.
O tym jak wiele zależy od gry Dwighta Howarda mogli przekonać się wszyscy kibice obserwujący mecz w Amway Center. Orlando z Howardem na parkiecie grało zdecydowanie lepiej pełni kontrolując grę podkoszową. Bucks bez Andrewa Boguta oddalają się od gry w play-off. Przeciwko Orlando przeciętnie zaprezentował się Brandon Jennings, który trafił jedynie 4 z 20 rzutów gry! Najlepiej w ekipie Bucks spisał się Carlos Delfino, zdobywca 16 punktów. Dla Magic liderem punktowym po raz kolejny okazał się wspomniany Howard autor 26 punktów i 20 zbiórek!
Dopiero 10 zwycięstwo w tegorocznym sezonie odnieśli koszykarze Detroit Pistons. W piątkowy wieczór gracze Lawrence'a Franka pokonali 14 siłę Konferencji Zachodniej - Sacramento Kings 114:108. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził niesamowity tego wieczoru Rodney Stuckey, który rywalom zaaplikował aż 36 punktów! 23 "oczka" dołożył Brandon Knight a punkt mniej zdobył Tayshaun Prince.
Pozostałe spotkania:
Zobacz także: Ależ wsad Gortata!Suns grali dobrze w pierwszej połowie, nie dając odskoczyć Lakers. Problemem była duża ilość strat (aż 15 w pierwszej połowie), co Suns poprawili w drugiej połowie (tylko 2).
Kluczowym dla losów meczu był run Lakers w trzeciej kwarcie, gdy Suns wobec 18 punktów gospodarzy rzucili zaledwie 2 oczka, mając kłopot jak zatrzymać skutecznego Bryanta (36pkt w całym meczu). Marcin Gortat trafił 9 z 16 swoich rzutów, nie spudłował żadnego z trzech wykonanych wolnych. Steve Nash do 11 punktów dołożył 17 asyst.
![]() |
99 : 111
(25:21, 23:36, 25:30, 26:24) |
![]() |
| Phoenix Suns | Los Angeles Lakers |
New York Knicks zakończyli serię siedmiu wygranych spotkań, przegrywając niespodziewanie z jedną z najsłabszych drużyn tego sezonu, New Orleans Hornets, 85:89. Sensacja ostatnich tygodni, Jeremy Lin, rzucił 26 punktów (pudłując 10 z 18 prób), rozdał 5 asyst i miał aż 9 strat. Amar'e Stoudemire zebrał 12 piłek i rzucił 26 punktów. Liderem Hornets był Trevor Ariza, autor 25 punktów.
![]() |
85 : 89
(13:27, 26:16, 19:25, 27:21) |
![]() |
| New York Knicks | New Orleans Hornets |
LeBron James przyjechał z Miami Heat w swe rodzinne strony, by rozgromić Cleveland Cavaliers 111:87. Heat bardzo mocno zaczęli spotkanie, dobitnie pokazując, że zwycięzca może być tylko jeden. Mecz otworzyli wynikiem 20:2, całą pierwszą kwartę wygrywając 35:14. Z taką przewagą spokojnie kontrolowali spotkanie.
James miał 28 punktów, 5 asyst i 5 zbiórek, a Dwyane Wade dorzucił 22 "oczka". Dla Cavaliers najwięcej punktów zdobył pierwszoroczniak Kyrie Irving, autor 17 punktów.
![]() |
87 : 111
(14:35, 24:28, 29:27, 20:21) |
![]() |
| Cleveland Cavaliers | Miami Heat |
O tym jak wiele zależy od gry Dwighta Howarda mogli przekonać się wszyscy kibice obserwujący mecz w Amway Center. Orlando z Howardem na parkiecie grało zdecydowanie lepiej pełni kontrolując grę podkoszową. Bucks bez Andrewa Boguta oddalają się od gry w play-off. Przeciwko Orlando przeciętnie zaprezentował się Brandon Jennings, który trafił jedynie 4 z 20 rzutów gry! Najlepiej w ekipie Bucks spisał się Carlos Delfino, zdobywca 16 punktów. Dla Magic liderem punktowym po raz kolejny okazał się wspomniany Howard autor 26 punktów i 20 zbiórek!
![]() |
94 : 85
(15:27, 29:19, 28:28, 22:11) |
![]() |
| Orlando Magic | Milwaukee Bucks |
Dopiero 10 zwycięstwo w tegorocznym sezonie odnieśli koszykarze Detroit Pistons. W piątkowy wieczór gracze Lawrence'a Franka pokonali 14 siłę Konferencji Zachodniej - Sacramento Kings 114:108. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził niesamowity tego wieczoru Rodney Stuckey, który rywalom zaaplikował aż 36 punktów! 23 "oczka" dołożył Brandon Knight a punkt mniej zdobył Tayshaun Prince.
![]() |
114 : 108
(24:31, 32:29, 30:28, 28:20) |
![]() |
| Detroit Pistons | Sacramento Kings |
Pozostałe spotkania:
![]() |
91 : 98
(23:22, 22:25, 24:21, 22:30) |
![]() |
| Toronto Raptors | Charlotte Bobcats |
![]() |
98 : 111
(29:30, 25:31, 23:30, 21:20) |
![]() |
| Houston Rockets | Minnesota Timberwolves |
![]() |
75 : 82
(27:21, 24:16, 8:24, 16:21) |
![]() |
| Philadelphia 76ers | Dallas Mavericks |
![]() |
110 : 87
(20:24, 38:24, 26:17, 26:22) |
![]() |
| Oklahoma City Thunder | Golden State Warriors |
![]() |
103 : 102
(34:15, 26:28, 23:30, 20:29) |
![]() |
| Memphis Grizzlies | Denver Nuggets |
![]() |
114 : 100
(32:20, 30:30, 38:28, 14:22) |
![]() |
| Utah Jazz | Washington Wizards |
Wiadomości:
- PLK: Chanas zostaje
- Finał II ligi: Awans dla Poznania
- Rosja: Rozpoczęli finał
- I liga: AZS Szczecin bez trenera
- Kadra Polski Kobiet rozpoczęła...
- NBA Playoffs: Miami zdobyte
- Hakiem zza łuku: Na Szóstkę!
- Z lotu ptaka: Trójmiejski finał -...
- Niemcy: Tomaszek w półfinale
- NBA: Irving najlepszym debiutantem





















